-
Wybierz trzecią historie:
- Biegówki w gm. Stronie
- Błotne wędrówki
- Zapomniane miejsce
- Czermna - przesiedleńcy
- Zapomniane cmentarze?
- Kłodzkie filmy
- Tragiczne dojazdy
- Na biegówkach
- Piaskowcowy raj
- zacznij raz jeszcze
Polecamy:
- Klapa, Na biegówkach, Piaskowcowy raj, Biegówki w gm. Stronie, Błotne wędrówki
- Zapomniane cmentarze?, Kłodzkie filmy, Tragiczne dojazdy, Klapa, Na biegówkach
- Tragiczne dojazdy, Zapomniane cmentarze?, Nieznane perełki, Biegówki w gm. Stronie
- Klapa, Tragiczne dojazdy, Kłodzkie filmy, Biegówki w gm. Stronie
- Klapa, Kłodzkie filmy, Zapomniane cmentarze?, Nieznane perełki, Błotne wędrówki
- Czermna - przesiedleńcy, Zapomniane cmentarze?, Kłodzkie filmy, Tragiczne dojazdy, Klapa
- Tragiczne dojazdy, Klapa, Na biegówkach, Piaskowcowy raj, Biegówki w gm. Stronie
GotLink.plmultibank konto | szafy wnękowe lublin | odwierty w skale | ubezpieczenie domu | strony mielec |
Ziemia Kłodzka
historie z Ziemi Kłodzkiej
Oto dwie wybrane historie:
Nieznane perełki
drugia historia
"Nieznane perełki". Są jeszcze miejsca piękne i dotychczas nie odkryte. Mam teraz na myśli Pstrążnę, obecnie będącą dzielnicą Kudowej Zdrój. Do nowego i jedynego w tej okolicy hotelu bodaj "Monte verde", jeszcze jakoś się z trudem dojedzie, ale dalej, to już jest problem autobusem. Pstrążna była wioską z bardzo dobrym dostępem do Czech, ale do Polski już było trudniej. Gdy wybudowano tam skansen, to bardziej zbliżyło to wioskę do świata, ale tylko trochę, bo przejścia do Czech nadal tam nie było. Innym przykładem jest sąsiednia Bukowina z sanatorium dziecięcym oraz kilkoma domami z zakazem wjazdu do tej osady. Przez pewien czas nawet pojazdy uprzywilejowane miały wjazdy wahadłowe wg.czasu. Tak kręta i wąska jest tam droga, że nie sposób wyminąć się. To są miejsca piękne i nie odkryte.
Klapa
pierwsza historia
"Klapa". Inwestycje turystyczne na terenie miejscowości powiatu kłodzkiego są coraz większe. Powstają hotele z krytymi basenami, a także wiele tras i wyciągów narciarskich. Po bardzo śnieżnej zimie niektórzy inwestorzy uwierzyli w magię śnieżnego biznesu. Inwestycja w hotel z basenem w jednej ze stacji narciarskich, to pewny interes, bo może przejąć też gości w okresie letnim. Zamiast kolejnej śnieżnej zimy, przyszła pora roku, która obfitowała w opady deszczu, gradu, ale nie śniegu. Iwestorzy zakładający spłaty kredytow w okresie zimowym, zostali na lodzie, choć tej zimy, to nawet tego nie było. Zakończenie budowli planowanej na sylwester, nieudało się. Turnusy zarezerwowane trzeba było odwołać, a zaliczki oddać. Czy rzeczywiście oddano tego nie wiem, ale hotel mający niewiele do ukończenia, aby przyjąć gości, stoi już drugi rok.
